wtorek, 13 lipca 2010

"młodzież" na wakacjach ;)

W niedzielę wróciliśmy z tygodniowego pobytu w Wieleniu. Ten post dotyczy tylko młodego ;) Widoczki będą następnym razem.
Pierwsze wakacje trzylatka nad jeziorem:

budowa zamku (czyli Michał patrzy jak babcia buduje;p)

wczasowicz w cieniu oblewa się wodą ;)
spacerek:


cyt.:"a przewróci się?"
Michaś karmi ślimaka bułeczką i poi wodą (tylko od kiedy ślimak pije wodę przez muszlę? ;p)
a to moje kopyta ;)
i kopyta młodego :)
na koniec Michał po pożarciu loda :D

sobota, 3 lipca 2010

dzisiejszy zachód słońca

W nawiązaniu do poprzedniego posta - dzieła Miśka mogę wrzucić za tydzień, po urlopie. A dziś jeszcze przedurlopowo... widok z okna u teściów :)

mogłabym patrzeć godzinami na czerwoną kulę chowającą się za horyzontem... niestety zbyt szybko i nieubłaganie płynie czas... ale człowiek kiedyś wynalazł coś, co nazwał aparatem fotograficznym... i od tamtej pory można zamknąć w jednej klatce ułamki życia... chwile ulotne...