W niedzielę wróciliśmy z tygodniowego pobytu w Wieleniu. Ten post dotyczy tylko młodego ;) Widoczki będą następnym razem.
Pierwsze wakacje trzylatka nad jeziorem:
budowa zamku (czyli Michał patrzy jak babcia buduje;p)


wczasowicz w cieniu oblewa się wodą ;)

spacerek:



cyt.:"a przewróci się?"

Michaś karmi ślimaka bułeczką i poi wodą (tylko od kiedy ślimak pije wodę przez muszlę? ;p)

a to moje kopyta ;)

i kopyta młodego :)

na koniec Michał po pożarciu loda :D